Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 277 205 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Zbigniew Kurzyński

wtorek, 04 maja 2010 21:20

 

 

 

Zbigniew Kurzyński

 

 

 


 

 

 

... tak wyglądał, gdy zaczął pisać w 1953 r. Nie mógł więc mieć wówczas świadomości, że ta dziedzina sztuki jest bardzo czasochłonna i wyniszczająca. Pomimo uprawiania jej lżejszej formy: humor, satyra (powaga na zdjęciu jest myląca!), w przeciągu kilku dziesięcioleci zdołała go zmienić nie do poznania. Wprawdzie dotychczas nawymyślał ok. 30 tys. drobnych tekstów, z których opublikował w prasie i „zbiorówkach" circa 2150, wydał sześć zbiorków tychże, ale jakim kosztem - proszę popatrzeć na jego dzisiejszy fotos, poniżej.

 

 

 

 


 

 

 

Pisał, żmudnie pisał

sześćdziesiąt lat.

Osiwiał, wyłysiał

i zrobił się... grat.

 

 

 

Ale jest pogodny, dzięki Bogu,

co można stwierdzić po jego blogu:

http://kurzynski.bloog.pl/

 

 

OTO  GARŚĆ  PRÓBEK  JEGO

Z RÓŻNYCH  OKRESÓW  TWÓRCZOŚCI:

 

 

 

 

 

 

NAGROBKI

 

 

 

NAGROBEK

 

Tak to lekarza los się dopełnia,

bowiem się podjął samo-leczenia.

 

 

 

NAGROBEK  SKORUMPOWANEGO

 DZIAŁACZA PIŁKARSKIEGO

 

Po źle odrobionej życia lekcji

tutaj się dostał - do kolekcji.

 

 

 

NAGROBEK  KARIEROWICZA

 

Walcząc o stołek

wpadł w ten to dołek.

Teraz siedzi w dołku

na zdobycznym stołku.

 

 

 

NAGROBEK  „DRUGIEGO"

 

Gromił wszystkich, choć był wice

więc zasłużył na gromnice.

 

 

 

LEK

 

Na wszelkie choroby skutecznym „lekarstwem":

dać nura na wieki popod ziemi warstwę.

 

 

 

NAGROBEK  PEWNEJ  DAMY

 

I po cóż z mozołem się odchudzała,

skoro teraz łatwo „opadnie z ciała"?

 

 

 

 

 

 

AFORYZMY

 

 

*

 

Nie miejmy nikomu za złe, że się powtarza,

jeśli przedtem powiedział coś mądrego.

 

*

 

Dobry żeglarz i przy zmiennych wiatrach utrzymuje wyznaczony kurs.

 

*

 

Niektóre gwiazdy wiedzą do kogo mrugać.

 

*

 

Niejedni kątem oka potrafią przejrzeć wszystkie cudze kąty.

 

*

Wesz to ma „dobrze w głowie"!...

 

 

 

 

 

 

LIMERYKI

 

 

*

O pewnej pannie z Połczyna

chłopak sądził: cud dziewczyna.

Dziś jest narzeczoną.

Chce być wierną żoną...

W cuda uwierzył chłopczyna!

 

 

*

 

W Gorzowie przy ul. Łazienki

podszedł chłopiec do panienki

i rzekł: „daj mi swą rączkę,

 ozdobię ją w obrączkę".

- Lecz palec miała za cienki.

 

 

*

 

Ze Ściechowa pewna Zyta

żyła głodna i nie myta.

- A gdy miała zejść na psy,

ojciec wlepił jej klapsy

i o zdrówko córę spytał.

 

 

 

 

 

 

 


oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 21 stycznia 2018

Licznik odwiedzin:  157 322  

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Galeria RSTK W-wa

O naszym bloogu

Prezentacja twórczości członków Grupy Literackiej Wena-RSTK Warszawa

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 157322
Wpisy
  • liczba: 523
  • komentarze: 150
Galerie
  • liczba zdjęć: 43
  • komentarze: 3
Punkty konkursowe: 0
Bloog istnieje od: 2837 dni