Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 277 247 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


"Przesilenie" Jerzy Górczyński

niedziela, 31 lipca 2011 23:39

 

 

 

 

 

 

"PRZESILENIE"

 

 

 

 

 

 

      Jerzy Górczyński, to poeta i prozaik rzeczywistości w regionie Warmińsko Mazurskim. Mieszka w Wiatrowcu, wsi położonej w centrum tej krainy. Członek Związku Literatów Polskich w Olsztynie, związany z Klubem Literackim "Barcja" w Bartoszycach oraz dawny uczestnik spotkań nie istniejącego już O/RSTK w Ostródzie.

      „Przesilenie” to jego ostatnia powieść o latach 1980-1990. Zebrano na ten temat już wiele opisów historycznych, pamiętników, wspomnień, publikacji i rozważań o tamtych latach, lecz nigdzie nie natrafiłem na powieść beletrystyczną o tym okresie. Być może „Przesilenie”, jest pierwszym beletrystycznym dziełem o ostatnim oddechu upadającej epoki.

     Opisanie w tej powieści bezkrwawej rewolucji w miasteczku, gdzie przeciwnicy żyją w symbiozie, to zadanie niełatwe. Górczyński jednak temu sprostał. Znając tamte czasy, omija on gazetową publicystykę rezygnując z dosłowności i szczegółowych dat wydarzeń. Taka syntetyka wymusza na autorze konieczność groteskowego ustawienia postaci. Dla uniknięcia nadmiernego patosu, autor wyposaża narratora w język najprostszy, miejscami prawie naiwny i z takiej właśnie pozycji uzyskuje swoisty styl. Panując nad słowem, nie wykracza poza przyjęte kanony dobrego smaku, nawet w scenach erotycznych. Powieść ta, choć wpisana dokładnie w historyczne ramy, prowadzi akcję szlakiem ponadczasowym i symbolicznym.

     Tłem utworu jest lato, które wyczerpało już swoje słoneczne zasoby. Partia również ma swoje dni za sobą. Świadomość jej upadku wzmaga histerię rządzących. Wypluwają z siebie złości i groźby. Powieściowy bohater zostaje mimowolnie włączony w nurt działań politycznych. Jego wizja świata, naiwna i nieco idealistyczna, kontrastuje z rzeczywistością. Pragnąc przemian przekonuje się szybko, że świadomość mieszkańców miasteczka to tylko pozory. Zadziwiony jest skutkami ich działalności, w której też miał swój udział.

     Wśród nieoczekiwanych i gorących przygód, pod powierzchnią rozrywki, czytelnik odnajdzie ścieżki przenikające materię teologii, magii i refleksji nad tym, czego zawsze poszukujemy w młodzieńczych wspomnieniach - czyli wiary we własną uczciwość i prawdę swojej drogi.

 

 

 

Wydawca: Edytor "WERS" w Olsztynie, 2008 r., druk: ARTPRINT w Olsztynie, stron: 184, ISBN 978-83-60448-16-4

 

 

 

Stanisław Dominiak

 

 


 


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Przedstawiciel warszawskiego RSTK na XXX Międzynarodowym Plenerze Plastyki

niedziela, 17 lipca 2011 12:33

 

 

 

 

 

 

PL ENERLiski 2011

 

 

 

     Po południu, 15 lipca 2011 r. w Sępopolu spotkałem się ze swoim znajomym Jurkim Górczyńskim, poetą i pisarzem z Wiatrowca k. Sępopola, który zaprosił mnie na XXX Integracyjny Międzynarodowy Plener Plastyki „Liski 2011”, odbywający się w miejscowości Liski, gmina Sępopol. Organizatorami pleneru, w którym brało udział 31 artystów: malarzy i rzeźbiarzy z Polski, Rosji, Niemiec, Ukrainy i Litwy był Bartoszycki Dom Kultury i Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Bartoszycach. Miejscem zaś pleneru, Ośrodek Edukacyjno-Wypoczynkowy w Liskach. Komisarzem pleneru był - prowadzący je od 1979 r. - artysta malarz, rzeźbiarz i poeta, Jan Bachar z Bezled, członek Bartoszyckiego Klubu Literackiego „Barcja”, którego osobiście poznałem i który obdarował mnie swoim ostatnim tomikiem wierszy pt. „Życie jest tylko snem”  i almanachem plenerowym pt. „Plenery, plenery… (bartoszycko-bezledzkie)”, w którym między innymi znalazłem ten oto wiersz Jana Bachara napisany na tę okoliczność:

 

 

***

 

Pozostaną po mnie

tylko drobne wiersze

ja pozostanę

kiedy czytać je będziesz

zobaczysz mój świat

szary

chwilami tylko piękny

Pan daje takie chwile

by nie zwariować

wśród ludzkiej podłości

i pychy

 

płótna też pozostawiam

są to moje ucieczki

od dni monotonnych

mój świat dobroci

płótna są bezpieczniejsze

od słów

świadkowie

moich wolności

gdzie byłem tylko ja

i kolor

bez intencji

bez przesłań

o tak po prostu

tylko dla siebie

 

 

 

  

     Byłem świadkiem jak w artystycznej atmosferze powstawały na moich oczach obrazy i rzeźby, a  po zapoznaniu się z uczestnikami pleneru ja z Krysią Wierzbowską – nauczycielką z Sępopola i Jurkiem Górczyńskim – pisarzem-poetą z Wiatrowca, zostaliśmy zaproszeni przez Wiolettę Gołębiowską, żonę rzeźbiarza Piotra Gołębiowskiego - biorącego czynny udział w plenerze - do zwiedzenia ich dworku w Wirwiltach,  w którym zamieszkują.

 

 

 

 

 

Oto kilka   fotek z pleneru "LISKI 2011":

 

 

 

 

 

Transparent plenerowy

 

 

 

 

 

Jan Bachar - komisarz pleneru i członek RSTK-Warszawa Stanisław Dominiak

 

 

 

 


 

Rzeźbiarze przy pracy

 

 

 

 

 

Rzeźbiarz Piotr Gołębiowski podczas pracy nad płaskorzeźbą

 

 

 

 

 

Malarka Larisa Demjanischina z Odessy - Ukraina

 

 

 

 

 

Wieczorny odpoczynek uczestników pleneru, po całym dniu pracy

 

 

 

 

 

Niektóre rzeźby wykonane i gotowe do prezentacji

 

 

 

 

 

Dopiero co ukończona rzeźba rycerza

 

 

 

 

 

Część ukończonych obrazów

 

 

 

 

 

A tytaj fragment bartoszyckiego deptaka namalowany przez Tatianę Popowiczenko z Odessy - Ukraina


 

 

 

 

Obraz kobiety namalowany przez Martę Witkowską z Verden - Niemcy

 

 

 

 

 

Almanach plenerowy, wydawca: Bartoszycki Dom Kultury w Bartoszycach, zespół redakcyjny: Jan Bachar i Aldona Tyszewska, ISBN 978-83-932763-0-1, DTP i DRUK Zakład Poligraficzny SPRĘCOGRAF s.c. 2011 r.

 

 

 

 

 

Krystyna Wierzbowska, Jerzy Górczyński i Wioletta Gołębiowska, żona rzeźbiarza Piotra Gołębiowskiego z synkiem, w swoim dworku w Wirwiltach

 

 

 

 

 

Dzieła Piotra Gołębiowskiego w jego domu, dworku w Wirwiltach

 

 

 

 

 

A tutaj uroczy kominek w dworku artysty w Wirwiltach i część jego prac - widok jak z bajki

 

 

 

Foto i opracowanie Stanisław Dominiak

 

 



oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


wtorek, 23 stycznia 2018

Licznik odwiedzin:  157 425  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Galeria RSTK W-wa

O naszym bloogu

Prezentacja twórczości członków Grupy Literackiej Wena-RSTK Warszawa

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 157425
Wpisy
  • liczba: 523
  • komentarze: 150
Galerie
  • liczba zdjęć: 43
  • komentarze: 3
Punkty konkursowe: 0
Bloog istnieje od: 2838 dni