Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 277 247 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


"Jeden dzień z..." Prezentacja książki Adama Szewczyka

środa, 24 lutego 2016 9:47

 

 

 

"Jeden dzień z..."

 

Adam Szewczyk

 

 

Zaproszenie Adam Szewczyk.jpg

 

S.D.

 

.


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Mira Umiastowska w Wawrze - Zaproszenie

poniedziałek, 22 lutego 2016 9:50

 

 

 

Mira Umiastowska

w B.P. dzielnicy Wawer

 

ZAPROSZENIE

 

Mira plakat.PNG

 

 

S.D.

 

.


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

21 lutego 2016; godz 14.00 - Niedziela - "3xF" czyli Festiwal Fraszek

piątek, 19 lutego 2016 12:57

 

 

 

 

21 lutego 2016; godz 14.00 - Niedziela
"3xF" czyli Festiwal Fraszek Felicji
 
Śmieszka.gif
 
Dom Literatury przy Krakowskim Przedmieściu
Literatka (wejście od Senatorskiej), Sala Różana
 
 
Festiwal Fraszek i innych wierszy prowadzi Felicja Bożyszkowska-Sękowska
 
 
 
S.D.
 
.

 


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

"Betlejemska Noc" - Iza Zubko w kościele na Bemowie

wtorek, 09 lutego 2016 15:16

 

 

 

Betlejemska Noc

 

Izbela Zubko

w kościele pw. M.B. Królowej Aniołów

w Warszawie na Bemowie

 

30-go stycznia bieżącego roku w kaplicy kościoła pod wezwaniem M.B. Królowej Aniołów w Warszawie odbył się słowno-muzyczny koncert pt. „Betlejemska Noc”. Nasza koleżanka – Izabela Zubko, zaprezentowała wiersze o tematyce religijnej, znajdujące się w tomikach „W imię Ojca…” (2008) oraz „W imię Syna…” (2015).

Zaproszenie do udziału w występie przyjął Zespół Wokalny „Mokka” z Józefowa, który swoim repertuarem uświetnił ten wyjątkowy wieczór. Zespół pod dyrekcją Ewy Czubińskiej oraz przy akompaniamencie Anny Witkowskiej wykonał kolędy oraz coraz rzadziej śpiewane dziś w polskich domach pastorałki.

Nietypowy koncert połączony ze współczesną poezją religijną był przedostatnim spotkaniem z corocznego, rozpoczynającego się 24 grudnia, cyklu koncertów kolędowych w parafii na Bemowie.  

 

 

Izbela Zubko

 

 

 

Strzaka w dół.gif

 

 

1.jpg

 

 

3.jpg

 

 

 

Zamieścił - Stanisław Dominiak

 

.

 


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Mira Umiastowska na Chmielnej - 24.01.2016

wtorek, 09 lutego 2016 14:48

 

 

 

Mira Umiastowska

na Chmielnej

24 stycznia 2016 r.

 

 

Strzaka w dół.gif

 

 

Kopia Chmielna 92.jpg

 

 

24-go stycznia, nasza poetka,  Mira Umiastowska, zainaugurowała w nowym roku 2016  ostatnie Poetyckie Niedzielne Popołudnie na Chmielnej, które  poprowadził z sobie właściwym urokiem Andrzej Rodys – poeta, sekretarz „Sekretów Żaru”, animator spotkań niedzielnych, w miejscu które z żalem żegnamy z przyczyn od organizatorów niezależnych. Oprócz słowa wstępnego, Andrzej Rodys chętnie zgodził się zaprezentować kilka wierszy bohaterki wieczoru, głównie tych, których domagał się podmiot liryczny.

Wybrane wiersze, publiczność miała przyjemność posłuchać również w ciepłej interpretacji znanej poetki Katarzyny Nowak. Oboje poeci uczynili to z sobie właściwym wyczuciem i zaangażowaniem. Większość wierszy prezentowała sama autorka programu zatytułowanego „Tekst bez pretekstu”.

Tytuł zrozumiały może bardziej dla uczestników poprzedniego występu Miry w Piastowie, gdzie poetka wystąpiła „Z pretekstem do tekstu”, za który posłużyła jej gitara, użyta między wierszami jako akompaniament do niektórych z nich.

Tym razem jednak w nastrój wieczoru znakomicie wpisał się dźwięk saksofonu, na którym programowo zagrał Robert Matyszkiel. Trafny dobór utworów w jego solowym wykonaniu, niepretensjonalnie scalał zadumaną publiczność z wykonawcami.

 

Wisienka na torcie – do skonsumowania czekała w rozmowach kuluarowych.

 

Materiał - Mira Umiastowska

 

Zamieścił - Stanisław Dominiak

 

.


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Iza Zubko - Polacy i Rosjanie w literaturze narodowej

piątek, 05 lutego 2016 22:54

 

 

 

 

Polacy i Rosjanie w literaturze narodowej

 

Artykuł naszej poetki Izabeli Zubko

jaki ukazał się w Myśli Polskiej w lutym 2016

 

 

 

dostojewski 1.jpg

 

 

W okresie zaborów Polacy byli postrzegani przez Rosjan w sposób ambiwalentny: polskie powstania i cały ruch narodowowyzwoleńczy budził z jednej strony niechęć Rosjan – uważano Polaków za buntowniczych nacjonalistów, wywyższających się nad Rosjan i inne narody, za ludzi nierozważnych i lekkomyślnych; z drugiej strony sytuacja Polaków budziła wśród światłych Rosjan współczucie, a rosyjski ruch rewolucyjny przeciw caratowi jednoczył się z podziemiem polskim.

 

Wszystkie te zjawiska znalazły odbicie w literaturze. Aleksander Puszkin w wierszu „Oszczercom Rosji” stwierdza, że Polaków „bezmyślnie kusi odwaga rozpaczliwej walki”, wyraża zdziwienie, skąd w nich nienawiść dla Rosji. Wzywa naród rosyjski do walki przeciw powstańcom. W dramacie „Borys Godunow” przedstawia Polaków jako chełpliwych, zarozumiałych i bezrozumnych pijaków. Jednocześnie autor wykazuje fascynację polskim poetą Adamem Mickiewiczem i tłumaczy jego ballady "Wojewoda" oraz "Trzech Budrysów", które ukazują sympatycznych i szlachetnych Polaków oraz piękne Polki.

 

W powieści Nikołaja Gogola „Taras Bulba” Polacy określani są przez Kozaków jako „diabelne Lachy” czy „niewierny naród”. Przedstawiani są jako okrutni, zdolni do wymyślnych tortur, żyjący ponad stan i rozpasani pijacy, przy tym obłudni i gotowi do zdrady własnego narodu dla prywaty. Natomiast sam autor ma nieco inne spojrzenie. W powieści występują Polacy budzący sympatię i wzruszenie, bohaterscy i waleczni rycerze, broniący wolności swojej ojczyzny, zaś z ich punktu widzenia Kozacy są narodem dzikim i okrutnym. W dodatku Gogol stwierdza, że zarówno król Polski, jak i wielu światłych Polaków, było przeciwnych wszelkim okrucieństwom. Piętnuje jednak polską magnaterię za jej pychę, krótkowzroczność, prywatę i niedojrzałość polityczną.

 

Lew Tołstoj w powieści „Wojna i Pokój” najdrastyczniej wyraża negatywne poglądy o cechach polskiego narodu w scenie z roku 1812, kiedy pułk polskich ułanów przeprawia się przez rzekę Wilię. Scena ta jest ilustracją braku rozsądku Polaków. Autor co prawda nie ocenia tego wyczynu w sposób otwarty, ale wymowa wydarzenia przecież miała wielki wpływ na kształtowanie wyobrażenia o Polakach wśród rosyjskich czytelników.

 

Tołstoj od dzieciństwa odczuwał nienawiść do Polaków, nie znając dokładnie przyczyn ich wrogości wobec Rosji. Dopiero pod koniec życia zaczął rozumieć sytuację narodu, będącego pod zaborami, walczącego o swoją wolność. W opowiadaniu „Za co?” pokazał autentyczną tragedię polskiego powstańca z 1830 roku, Wincentego Migurskiego, zesłańca na Sybir, i nieudaną ucieczkę tego człowieka oraz jego żony Albiny.

 

Tę samą historię opowiedział również inny rosyjski pisarz – Władimir Dal, piszący pod pseudonimem Kozak Ługański. W obu opowiadaniach autorzy wyrażają nieskrywaną sympatię i współczucie dla polskiego powstańca i jego żony, a nawet podziw i poparcie dla rewolucji antyrosyjskiej.

 

Wielu ludzi uważa Fiodora Dostojewskiego za jednoznacznego polonofoba. W powieści „Bracia Karamazow” słowami narratora, a nie bohaterów, ocenia Polaków jednoznacznie źle. Przykładem są dwaj Polacy, nacechowani „typowo polskimi” wadami. Jeden z nich jest podstępnym oszustem karcianym. Jednak ustami bohatera tej powieści – Mitii Karamazowa – autor stwierdza, iż nie są to cechy typowe dla całego narodu i że „jeden łajdak nie stanowi Polski”.

 

Pozytywną opinię Dostojewskiego na temat Polaków odczytujemy m.in. w opowiadaniach „Zapiski z domu umarłych”, gdzie wyraził swoją solidarność wobec zesłańców politycznych z Polski, czy w "Mużik Mariej", gdzie Polacy są pokazani jako ludzie wielkoduszni i szlachetni, uczciwi i przyjacielscy. Jednakże i tu obraz Polaków nie jest świetlany: są oni także wybuchowi, zapalczywi, nieufni, nietolerancyjni, nienawistni wobec Rosjan. Autor stara się zrozumieć te cechy, upatrując ich przyczyn w tym, że Polacy byli znacznie bardziej uciskani przez cara niż Rosjanie, przebywali z daleka od ojczyzny na zesłaniach w ciężkich warunkach. To usprawiedliwienie jest bardzo ważne, gdyż dowodzi pewnego przełomu w poglądach Rosjan na charakter Polaków – otóż zaczęto ich postrzegać jako cierpiętników, pojawiło się też poczucie pewnej winy, obciążenia sumienia Rosjan wobec polskiego narodu.

 

Stereotyp Polaka stawał się coraz bardziej dwoisty i sprzeczny wewnętrznie, co przejawia się także w twórczości Maksima Gorkiego. W opowiadaniu „Stara Izergil” tytułowa bohaterka – Cyganka – opowiada o czasach, kiedy mieszkała w Polsce. Staruszka maluje bardzo negatywne portrety dwóch Polaków: młodego chłopaka - lizusa oraz zarozumiałego szlachcica. Poza tym twierdzi, że Polacy są fałszywi i dlatego Bóg dał im za karę syczący, wężowy język. Jednak w opowiadaniu występuje też pozytywna postać Polaka, który wyruszył do Grecji, aby wziąć udział w powstaniu przeciw Turkom.

 

Cechy stereotypowego Polaka w Rosji przedrewolucyjnej weszły także do epoki radzieckiej. Ideologizacja życia w Rosji szybko się potęgowała. Powstał podział klasowy na „dobrych i złych” Polaków. W związku z tym, że Rosjanie i Polacy tracili możliwość wyjazdów zagranicznych i kontaktowania się ze sobą - przedstawianie sylwetek Polaków w literaturze i sztuce było tendencyjne i musiało być zgodne z wytycznymi władzy.

 

Konflikty oraz przyjazne relacje między narodami zostały odzwierciedlone również w literaturze polskiej. Pierwsze polskie szkice portretu Rusina przedstawiła córka Mieszka II księżna Gertruda Mieszkówna w tzw. „Modlitwach księżnej Gertrudy”. Autorka opisuje człowieka, który nagrzeszył i rozmnożył zbrodnie po świecie. Półtora wieku później Wincenty Kadłubek w Kronice polskiej także nie kryje wrogości do Rusinów. Nazywa ich barbarzyńską dziczą, rozbójnikami, porównuje ich do „krwi łaknących lwów”.

Antypatia między narodami spotęgowały się po przyłączeniu Rusi Halickiej. Katolicyzm dążył do zdominowania prawosławia i odbierania Rusinom cerkwi siłą. Przykład takich działań odnotował Jan Długosz, który klasyfikował prawosławnych jako niewiernych. Mikołaj Rej w „Zwierciadle” także pisał o „niedobrej wierze Moskwy”. W utworze charakteryzuje chłopów jako głupców i ludzi nieuczciwych, co uważają za cnotę.

 

Literatura polska XVI w. kształtuje stereotyp Rosjanina jako raba cierpliwie znoszącego niewolę, a Moskwa – to kraj fałszywy i agresywny. Teksty tego okresu odnoszą się do wydarzeń politycznych oraz wojen. Jan Kochanowski w łacińskim utworze „O Pazyphili” podkreśla przyczynę tych nieporozumień. W innych jego dziełach Moskwa występuje jako nieprzyjaciel, wróg Rzeczypospolitej. Paradoksalnie konflikty te przyczyniły się do zbliżenia obu narodów. Jan Bystroń w „Dziejach obyczajów w dawnej Polsce” zwraca uwagę na przepaść cywilizacyjną między Polską a bezwzględną tyranią i okrucieństwem narodu rosyjskiego – narodu o innej kulturze, religii, nieznającego łaciny. W dziele hetmana Stefana Żółkiewskiego „Początek i progres wojny moskiewskiej” widzimy ufne rozwiązanie konfliktu między narodami, co przyniesie korzyści obu stronom.

 

Nowy rozdział w historii relacji polsko-rosyjskich przyniósł Kongres Wiedeński w 1815. Ustanowiono Królestwo Polskie, którego monarchą miał być car rosyjski. Izabela Czartoryska w cyklu powiastek historycznych „Pielgrzym w Dobromilu” apelowała o przebaczenie, o podanie sobie rąk przez narody. W pierwszej polskiej encyklopedii „Nowe Ateny albo Akademija wszelkiej scinsyji pełna” księdza Benedykta Chmielowskiego czytamy, że Rosja to kraj, który ma w sobie wiele „dziwnych ciekawości”. Rosjanie nie dotrzymują słowa, skłonni są do pijaństwa, dziękują, gdy są ukarani, nie mszczą się.

 

Negatywny obraz Rosji czerpiemy z romantyzmu. Moskal jest postrzegany jako okrutny „najezdnik”. W „Pomniku Piotra Wielkiego” Adam Mickiewicz kieruje oskarżenia pod adresem despotyzmu cara. W „Reducie Ordona” autor przedstawia żołnierzy rosyjskich gotowych na śmierć, byle tylko rozweselić gniewnego cara ważniejszego dla nich od Boga.

 

W ustępie III części „Dziadów” rozróżnia Rosjan od rządów rosyjskich, które odznaczają się „instynktowną i zwierzęcą nienawiścią ku Polakom”. Pozytywną postacią jest Moskal, kapitan Rykow, z „Pana Tadeusza”. To dobry, przyjacielsko nastawiony do Polaków człowiek.

 

Juliusz Słowacki w „Kordianie” odsłania kulisy dynastii cara Mikołaja I i wielkiego księcia Konstantego. Panowanie carskiej rodziny to kolejne mordy. Natomiast major Wołdemar Hawryłowicz z „Fantazego” został ukazany pozytywnie. Nie dał odczuć niewoli Polakom zesłanych na Syberię, był dla nich pomocny. Podobnym człowiekiem honoru jest dowódca wojsk rosyjskich Kreczetnikow z utworu „Ksiądz Marek”.

 

Zygmunt Krasiński deklarował nienawiść do Rosjan. Poemat historyczny „Agaj-Han” rozpoczyna zdaniem: „Wielkie państwo moskiewskie pali się wciąż i dymi pożogami Polaków”. Pisarza przerażała wizja rewolucji w Rosji. Jest ona dla niego złem, a rewolucjonista nosicielem zła. Natomiast Cyprian Kamil Norwid w pieśni Do wroga sprecyzował pojęcie wroga. Poeta widzi w nim niewolnika zmuszanego do mordowania i niezdolnego do samodzielnego myślenia czy tworzenia czegokolwiek z siebie.

 

Manifestacje w Warszawie i czas Powstania Styczniowego to nasilenie polsko-rosyjskiej niechęci. Józef Ignacy Kraszewski w powieści „Moskal” doszedł do wniosku, że katem polskiego narodu przestał być car, a stał się nim lud rosyjski. W tym utworze zostaje przełamana koncepcja romantyzmu oddzielającego dobrego Rosjanina od okrutnego caratu.

 

Nową epoką w stosunkach obu narodów wyznacza klęska styczniowa. Zmienia się nastawienie do Rosjan. W tym czasie Bolesław Prus napisał "Lalkę". Kupiec Suzin, chciałby podziękować Wokulskiemu za opiekę podczas zesłania na Syberię, dzieląc się zyskami z niejasnych interesów. Rosjanin jest personifikacją tego, co kojarzy się pozytywnie z duszą rosyjską. Jest szczery, otwarty, korzysta z uroków życia.

 

Pisarze Młodej Polski często podejmowali temat Powstania Styczniowego, rewolucji oraz oczekiwania na niepodległość. Postacie Rosjan były kreowane stereotypowo, czyli jako okrutnego najeźdźcy. Wyjątkiem jest Wiesnicyn z „Wiernej rzeki” Stefana Żeromskiego – Rosyjski oficer zakochany w polskiej pannie. Autor pokazuje go jako postać, która zastanawia się nad sensem uczestnictwa w walce. Natomiast w „Syzyfowych pracach” pisarz pokazał proces niszczenia i zrusyfikowania polskości.

 

Wydarzenia rewolucyjne w Odessie i bunt marynarzy czarnomorskiego pancernika zainspirowały Tadeusza Micińskiego do napisania dramatu „Kniaź Patiomkin”. W obrazach utworu dominuje okrucieństwo i bezwzględność. W osobach lejtnanta Szmidta i Wilhelma Tona personifikuje autor zło i dobro.

Czas II Rzeczypospolitej to czas wolności od cenzury rosyjskiej. W literaturze pojawiła się możliwość przedstawienia prawdziwych poglądów na temat Rosji i Rosjan. Jednak szansa ta nie została wykorzystana. Dominowało poczucie wyższości Polaka nad Rosjaninem-bolszewikiem, wrogie nastawienie wobec Rosji i wciąż funkcjonował stereotyp.

 

W książkach-świadectwach z Gułagu znajdziemy polskie doświadczenia z Rosją Sowiecką. „Inny Świat” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego pokazuje zarówno Rosję katów, zwyrodnialców z łagrów, jak i więźniów, na ogół niesprawiedliwie aresztowanych i zesłanych. Niektórzy z nich pokornie uznają swoją winę, inni próbują walczyć o zachowanie godności (Kostylew). Ryszard Kapuściński w Imperium opisuje kondycję współczesnego Rosjanina. Ocenia go jako człowieka śmiertelnie umęczonego, który nie ma sił, by cieszyć się z własnej wolności. Czy słusznie?

 

Powyższe przykłady obrazują Polskę i polskich bohaterów w literaturze rosyjskiej oraz Rosję i rosyjskich bohaterów w literaturze polskiej. Wyrażają one zdolność do szerokiego postrzegania obu narodów, którą umożliwia literatura. Ambiwalentne widzenie Polski i Rosji przez pryzmat literatów wynika z historycznych uwarunkowań epok, politycznych decyzji, ideologii, a także od samodzielności myślenia.

 

 

Izabela Zubko


Ilustracja: Fiodor Dostojewski
Myśl Literacka, luty 2016 →  http://mysl-polska.pl/777

 

 

Stanisław Dominiak

 

.


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Warsztaty literackie - czwartek, 4 lutego 2016 r.

piątek, 05 lutego 2016 13:31

 

 

 

Czwartek, 4 lutego 2016 r.

 

 

tlusty czwartek paczek smacznego mig99.gif

 

 

Kolejne warsztaty literackie Warszawskiego RSTK wypadły akurat w Tłusty Czwartek. Spotkanie rozpoczęliśmy od złożenia życzeń imieninowych naszej koleżance poetce Majce-Marii Żywickiej-Luckner i odśpiewaliśmy Sto lat.

Zebrała się nas spora gromadka i w dalszej części pracowaliśmy twórczo przy herbatce i tradycyjnych pączkach nad poprawą naszych tekstów. Każdy z nas zaprezentował część swojej nowej twórczości, która była na bieżąco omawiana i komentowana. Na spotkaniu byli też obecni twórcy kultury z Gorzowa Wielkopolskiego; Krystyna Wożniak i Czesław Ganda, który brał czynny udział w warsztatach jako krytyk, obok naszego krytyka dyżurnego Stanisława Stanika.

 

Następne warsztaty odbędą się 3 marca br i połączymy je, uwaga panowie, z Walentynkami.

 

 

A oto zdjęciowe 'filmoto'

 

Strzaka w dół.gif

 

 

 

Stanisław Dominiak


oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


wtorek, 23 stycznia 2018

Licznik odwiedzin:  157 428  

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
29      

Galeria RSTK W-wa

O naszym bloogu

Prezentacja twórczości członków Grupy Literackiej Wena-RSTK Warszawa

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 157428
Wpisy
  • liczba: 523
  • komentarze: 150
Galerie
  • liczba zdjęć: 43
  • komentarze: 3
Punkty konkursowe: 0
Bloog istnieje od: 2838 dni